Svalbard

Wienertinden

Dzień zapowiadał się niewesoło. Ciągle piętnaście metrów na sekundę średniej prędkości wiatru, jakieś przewalające się chmury, wspaniały produkt Williama G. do zainstalowania. Czyli kibel w stacji. Jeszcze przed obiadem wiatr zaczął słabnąć, przejaśniło się troche – no to chociaż pojedziemy zawieźć trochę tego pomiarowego badziewia na lodowiec. Być może wszystko zagra i będzie jakiś pozytywny efekt – my się przewietrzymy, rejestracja zjawisk wreszcie wyjdzie z fazy testów.