„Zdjęcia to obrazy ukradzione Bogu”

Nie wiem, kto powiedział to po raz pierwszy, ale to najlepsze określenie fotografii, jakie słyszałem.

Jesień idzie, pierwszy zachód słońca. Hochenlohefjellet (614 m n.p.m.), Svalbard, sierpień 1998

©Piotr Celiński

Jesień idzie, pierwszy zachód słońca. Hochenlohefjellet (614 m n.p.m.), Svalbard, sierpień 1998

zapraszam

Łapy precz od Rospudy!!!