Warto przeczytać

Fotografia cyfrowa. Wydanie V

autor: Ben Long

Cena: 109.00 zł

Kategorie wpisów

W wolnej chwili…

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Zmieniono nam czas wylotu do Buenos i mam trochę czasu. Wrócę więc do trekkingów i wrażeń bardziej ogólnych.

Zarówno w Chile jak i Argentynie w Parkach Narodowych nie wolno śmiecić, wszystko trzeba zabrać ze sobą. I tak

Lodowiec Perito Moreno

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Dziś oglądaliśmy lodowiec Perito Moreno. Niestety jest on udostępniony do oglądania w „argentyński” sposób. Dojazd na miejsce, 40 ARS od cudzoziemca (12 od Argentyńczyka), godzinny rejs stateczkiem pod czołem (35 ARS) i ogrodzona ścieżka długości kilkuset metrów

Cerro Torre, Fitz Roy

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Wczoraj zakończyliśmy 3.5 dniowy trekking pod Cerro Torre („Krzyk kamienia” Herzoga) i Fitz Roy. Wiele nowych wrażeń, choć poprzedni trekking jeszcze nie do końca opisany. Najpierw liczby. 3.5 dnia, 69 km w poziomie, 4200 m. podejść. Średnia

Zaległości i wrażenia

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Umieściłem 3 zaległe zdjęcia ” 2 w poście „Laguna Toncek” i jedno w „Cerro Tronador”. Chyba trzeba znow wziąć się za obróbkę RAWów w aparacie.

Jeszcze kilka wrażeń z Torres del Paine. Aby zobaczyć te skalne wieże,

Trekking Torres del Paine

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Dziś krótko, bo za chwile zamykają tę kafejkę internetowa. W górach byliśmy 6 dni, z tego 4 trekking z plecakiem, 1 wycieczka na lekko i ostatni dzisiejszy ” trochę odpoczynku, powrotny rejs po jeziorze Grey, z przepłynięciem

Puerto Natales

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Dotarliśmy do Puerto Natales. To małe miasteczko w Chile, które jest początkiem każdej drogi do Torres del Paine. Przejazd autobusem z El Calafate zajął nam ponad 6 godzin i nie było już możliwości pojechania dziś w góry.

El Calafate

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Lot z Bariloche do El Calafate jest bardzo atrakcyjny. Po starcie, o ile siedzi się po prawej stronie można podziwiać Andy. Widok jest wspaniały. O tej porze roku południowe stoki pokrywa śnieg, a północne są od niego

Cerro Tronador

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Dziś rano, a właściwie wczoraj wyruszyliśmy z zamiarem przeprowadzenia kolejnej wycieczki górskiej w okolicach Cerro Tronador. Wyjechaliśmy dosyć wcześnie, bo do pokonania było ponad 100 km.

Cerro Tronador leży na terenie Parku Narodowego Nahuel Huapi. Ostatnie 30

Laguna Toncek

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

30 listopada wreszcie górska wycieczka. Wyjeżdżamy ok 20 km za Bariloche i ruszamy w kierunku schroniska Frey leżącego nad jeziorem Laguna Toncek. Droga wiedzie początkowo przez pozostałości po spalonym lesie i pnie się trawersem coraz wyżej nad

Droga siedmiu jezior

Ten tekst powstał na moim blogu Andy Patagonia 2008 i został stamtąd skopiowany z zachowaniem daty wpisu.

Jedną z atrakcji opisywanych przez przewodniki w Patagonii jest droga siedmiu jezior. Droga ma numer 234 i wiedzie przez jedne z najpięknieszych zakątków Lake District. Tak jak wiele mniej ważnych dróg, jest to droga szutrowa. 29 listopada