Kategorie wpisów

StatPress

Odwiedzin dzisiaj: 18
Gości online: 0
Wszystkich odwiedzin
od 6 czerwca 2010:
5306

Most na rzece Omulew

Wycieczka odbyła się 31 lipca 2010.

20100731_184115_1 Cel na ten weekend został określony stosunkowo późno – w piątek wieczorem, na podstawie informacji z ICM. Warmia, a dokładniej Sasek Mały i agroturystyka Sasek. Miejsce to jest nastawione na koniarzy, ale rowerzystów też wpuszczają ;). Można wziąć opcję z wyżywieniem. Niestety kuchnia serwuje głównie padlinę. Na szczęście mają też jakieś sałatki, tak więc daje się przeżyć na tutejszej kolacji i śniadaniu.

Czytaj dalej „Most na rzece Omulew”

Dookoła Wojciech(ów)

Przejażdżka odbyła się 11 lipca 2010.

20090731_180110_1 Mam trochę ponad dwie godziny przed odjazdem z miłego miejsca, jakim są Wojciechy. Za mało na wycieczkę (ta liczy się dopiero po przejechaniu 50 km), ale w sam raz na małą przejażdżkę. Wyruszam starą, poniemiecką drogą, pięknie obsadzoną drzewami. Gdzieniegdzie zachowały się nawet resztki bruku.

Czytaj dalej „Dookoła Wojciech(ów)”

Pętla Jezioraka

Ostatnia Pętla Jezioraka odbyła się 19 i 20 czerwca 2010.

Jezioro Jeziorak Pętelka wokół jeziora Jeziorak jest takim awaryjnym wyjazdem weekendowym. Awaryjnym, ponieważ można podjąć decyzję w ostatniej chwili, wsiąść w pociąg i spędzić miło weekend na rowerze. Początek i koniec ma miejsce w Iławie, dokąd można dojechać każdym ekspresem jadącym do Trójmiasta. Można oczywiście trasę rozbudować i skończyć w Ostródzie, a do Iławy dostać się pociągiem.

Czytaj dalej „Pętla Jezioraka”

Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne - dzień 4

Wycieczka odbyła się 6 czerwca 2010.

Wdzydze Dziś dzień powrotu. Opuszczamy Kaszubę z rana i jediemy do Wdzydz. Mam trochę czasu na niewielką przejażdżkę. Planuję pojechać wzdłuż brzegu Wdzydz. Przejeżdżam przez bramę jakiegoś ośrodka i z wysokiego brzegu, poprzez las, mam widok na jezioro. Po drugiej stronie dróżki cały czas są jakieś zabudowania. W końcu mijam je, ale muszę oddalić się od jeziora. Teren robi się coraz ciekawszy, aż w końcu docieram do poziomu jeziora. Wiedzie tędy jakiś szlak, ale jest on zdecydowanie pieszy, nie rowerowy.

Czytaj dalej „Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne – dzień 4”

Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne - dzień 3

Wycieczka odbyła się 5 czerwca 2010.

Kamienny krąg koło Leśna Kolejnego dnia postanawiamy dotrzeć do kamiennych kręgów w miejscowości Odry. Jeszcze rano zmieniamy lokalizację z Rolbika Młyna na Kaszubę – pozwoli nam to uniknąć piachu na drodze przy wyjeździe i powrocie do Rolbika. Pierwszym przystankiem będą kamienne kręgi koło Leśna. Od Kaszuby biegnie droga asfaltowa, stosunkowo szybko docieramy na miejsce.

Czytaj dalej „Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne – dzień 3”

Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne - dzień 2

Wycieczka odbyła się 4 czerwca 2010.

Asmus Cel na następny dzień to akwedukt w Fojutowie – skrzyżowanie wielkiego kanału Brdy i niewielkiej rzeczki – Czerskiej Strugi. Wyruszamy rano tą samą drogą asfaltową, którą wracaliśmy wczoraj. Zatrzymujemy się na chwilę przy sklepie w miejscowości o nazwie Asmus. Teraz, w razie czego możemy powiedzieć, że znamy Asmusa ;). Miejmy jednak nadzieję, że już nikt nie będzie pytał…

Czytaj dalej „Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne – dzień 2”

Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne - dzień 1

Wycieczka odbyła się 3 czerwca 2010.

Zbrzyca Tym razem okolica Borów Tucholskich miała być bez deszczu. Wyruszyliśmy rano z Warszawy z ogólnie zarysowanym celem podróży. Po drodze typujemy kilka miejsc na pierwszy nocleg. Już po południu docieramy do Męcikału, gdzie typujemy kilka gospodarstw agroturystycznych. Ostatecznie lądujemy we wspaniałym, odludnym miejscu zwanym Rolbik Młyn. Gospodarze są bardzo mili i decydujemy się spędzić tu przynajmniej jedną noc.

Czytaj dalej „Rolbik, Zbrzyca, Laska, Kaszuba i inne – dzień 1”

Sobota na Pojezierzu Brodnickim

Wycieczka odbyła się 29 maja 2010.

Kanał Strażym - Bachotek Tegoroczny maj nie rozpieszczał nas piękną pogodą. Po 3 tygodniach bez wyjazdu wybraliśmy jako cel Pojezierze Brodnickie. Blisko, można tu wyskoczyć nawet na jeden dzień.

Wyruszamy ze Zbiczna na południe, aby wkrótce skręcić w kierunku jeziora Strażym. Objeżdżamy je od zachodu i docieramy do mostu na kanale łączącym jeziora Strażym i Bachotek. To bardzo urokliwe miejsce. Zatrzymujemy się na chwilę i robię kilka zdjęć. To bardzo malownicze miejsce. Kanał wije się pomiędzy trzcinami, rozlewa na boki, błękit wody kontrastuje z trzcinami i ciemną linią lasu. Woda jest czysta, widać ryby pływające w wodzie. Dookoła kręci się dużo ptaków. To miejsce może świetnie nadawać się do fotografowania lub podpatrywania ptaków wczesnym świtem.

Czytaj dalej „Sobota na Pojezierzu Brodnickim”

Majówkowe wrażenia z Kaszub

Wycieczka odbyła się w dniach 1 – 3 maja 2010.

Jezioro Ostrzyckie Prognozy na początek maja nie gwarantowały słonecznej pogody nigdzie w Polsce. Zdecydowaliśmy się na Kaszuby, gdzie była największa szansa na brak deszczu. Dojechaliśmy do Chmielna zatrzymując się po drodze na obiad w barze na stacji Orlen w Żukowie. Miejsce należy zdecydowanie odradzić, a wręcz traktować w kategorii ostrzeżenia kulinarnego.

W Chmielnie zdecydowaliśmy się na nocleg w pensjonacie „Wichrowe Wzgórza”. Miejsce jest ładnie urządzone, choć nie należy do najtańszych. W cenie noclegu jest śniadanie, przy czym wybór produktów bezmięsnych jest ograniczony. Sama kuchnia też nie powala na kolana, choć obsługa jest bardzo miła.

Czytaj dalej „Majówkowe wrażenia z Kaszub”

Co puchło w Puchłach...

Wycieczka odbyła się w dniach 12 – 13 września 2009.

Procesja w Puchłach Wschodnie pogranicze jest szczególnym miejscem. Od dawna mieszają się tu ludy, kultury i wierzenia. Pozostały po nich świątynie, cmentarze i zwyczaje.  Tym razem jedziemy do miejscowości Puchły niedaleko Narwi. Znajduje się tam duża i ciekawa cerkiew.

Czytaj dalej „Co puchło w Puchłach…”