W drodze, w czasie przesiadek, przerw w podróży, na zapomnianych kolejowych stacyjkach też można trafić na coś ciekawego. Jakiś zabytek, ulotny widok, zjawisko. Najczęściej jednak widać, że wszystko to, co stworzył człowiek jest niczym w porównaniu z dziełami natury.
Piekło na ziemi, Hong Kong z jego 70 piętrowymi blokami mieszkalnymi, miejsce nie do życia dla ludzi, listopad 1997
Szanghaj. Na miejscu starych dzielnic powstają takie potwory ze szkła i stali. Listopad 1997.
Widok z wieży telewizyjnej w Szanghaju. Widać, czym oddycha się tam na dole. Listopad 1998.
Całkowite zaćmienie słońca, sierpień 1999, sfotografowane w Rumunii, u podnóża gór Fagaras
Plac Czerwony, niby nic takiego, ale wieże Kremla i cerkwi Wasyla Błogosławionego ładnie komponowały się na tle chmur, Moskwa, sierpień 2000.
©Piotr Celiński
Wszelkie prawa zastrzeżone
Powered by glRyjek 1.0