<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
> <channel><title>Komentarze do Piotr Celiński - galeria autorska</title> <atom:link href="http://www.piotrcelinski.info/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://www.piotrcelinski.info</link> <description>fotografia podróżnicza i przyrodnicza</description> <lastBuildDate>Wed, 24 Feb 2010 20:52:02 +0100</lastBuildDate> <generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <item><title>Skomentuj Spacerkiem po Jełguniu, którego autorem jest Piotr Celiński</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2010/02/22/spacerkiem-po-jelguniu/comment-page-1/#comment-5710</link> <dc:creator>Piotr Celiński</dc:creator> <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 20:52:02 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=1393#comment-5710</guid> <description>Dzięki, odezwę się jak będę w okolicy.
Serdeczenie pozdrawiam
PC</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki, odezwę się jak będę w okolicy.<br
/> Serdeczenie pozdrawiam<br
/> PC</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Spacerkiem po Jełguniu, którego autorem jest Zenon Szczypta</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2010/02/22/spacerkiem-po-jelguniu/comment-page-1/#comment-5709</link> <dc:creator>Zenon Szczypta</dc:creator> <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 20:00:14 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=1393#comment-5709</guid> <description>Dziękuje za odpis,ze smutkiem przyjąłem Twoją wiadomość że domek myśliwski spalono,zbyt dużo było tam ciekawskich no i był siedliskiem elementu,ale zdążyłem zrobić zdjęcie no zwiedziłem tą słynną piwniczkę,mało o niej wiedziano,a sala myśliwska,bajkowa,na podłodze skory z dzików stoły i krzesła z poroży,co tam bywało po polowaniach !?.domek to jest parcela był otoczony palisadą jak Fort z Dzikiego zachodu.Ale to już było i minęło.Jeżeli zechcesz lepiej poznać Lasy Ramuckie i inne magiczne miejsca to służę swoją wiedzą,i przewodnictwem,Jeżeli chcesz mnie obejrzeć,i moje zdjęcia,to zapraszam na www nasza KLASA PL.ZENON SZCZYPTA OLSZTYN-Gdy Będziesz W Olsztynie,to daj znać,Serdecznie pozdrawiam ZS.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuje za odpis,ze smutkiem przyjąłem Twoją wiadomość że domek myśliwski spalono,zbyt dużo było tam ciekawskich no i był siedliskiem elementu,ale zdążyłem zrobić zdjęcie no zwiedziłem tą słynną piwniczkę,mało o niej wiedziano,a sala myśliwska,bajkowa,na podłodze skory z dzików stoły i krzesła z poroży,co tam bywało po polowaniach !?.domek to jest parcela był otoczony palisadą jak Fort z Dzikiego zachodu.Ale to już było i minęło.Jeżeli zechcesz lepiej poznać Lasy Ramuckie i inne magiczne miejsca to służę swoją wiedzą,i przewodnictwem,Jeżeli chcesz mnie obejrzeć,i moje zdjęcia,to zapraszam na www nasza KLASA PL.ZENON SZCZYPTA OLSZTYN-Gdy Będziesz W Olsztynie,to daj znać,Serdecznie pozdrawiam ZS.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Spacerkiem po Jełguniu, którego autorem jest Piotr Celiński</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2010/02/22/spacerkiem-po-jelguniu/comment-page-1/#comment-5708</link> <dc:creator>Piotr Celiński</dc:creator> <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 11:19:09 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=1393#comment-5708</guid> <description>Witaj Zenonie,
Bardzo dziękuję za Twój komentarz. Nie znam tych okolic tak dobrze jak Ty, trochę tylko jeździłem tu na rowerze. To była moja pierwsza wycieczka narciarska w tych okolicach. Niestety - domek myśliwski, o którym piszesz jest już spalony jak na pewno wiesz, kilka lat temu widziałem tylko jego zgliszcza. Łyński Młyn też znam, szkoda, że popada w coraz większą ruinę. Gdy pierwszy raz tam dotarłem (w 1999 roku) to miejsce zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ma potencjał, żeby było tam coś więcej niż ruina.
Dzięki za wskazanie literatury, chętnie do niej zajrzę.
W tych okolicach bywam nieregularnie, nie jestem z Olsztyna, ale chętnie poinformuję Cię, kiedy będę się tam ponownie wybierał.
Serdecznie pozdrawiam
PC</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Zenonie,<br
/> Bardzo dziękuję za Twój komentarz. Nie znam tych okolic tak dobrze jak Ty, trochę tylko jeździłem tu na rowerze. To była moja pierwsza wycieczka narciarska w tych okolicach. Niestety &#8211; domek myśliwski, o którym piszesz jest już spalony jak na pewno wiesz, kilka lat temu widziałem tylko jego zgliszcza. Łyński Młyn też znam, szkoda, że popada w coraz większą ruinę. Gdy pierwszy raz tam dotarłem (w 1999 roku) to miejsce zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ma potencjał, żeby było tam coś więcej niż ruina.<br
/> Dzięki za wskazanie literatury, chętnie do niej zajrzę.<br
/> W tych okolicach bywam nieregularnie, nie jestem z Olsztyna, ale chętnie poinformuję Cię, kiedy będę się tam ponownie wybierał.<br
/> Serdecznie pozdrawiam<br
/> PC</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Spacerkiem po Jełguniu, którego autorem jest Zenon Szczypta</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2010/02/22/spacerkiem-po-jelguniu/comment-page-1/#comment-5707</link> <dc:creator>Zenon Szczypta</dc:creator> <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 10:56:45 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=1393#comment-5707</guid> <description>Witaj Piotrze,nazywam się Zenon-Krzysztof.mam 55 lat,od lat 70 ,wędrowałem po Lasach Ramuckich,Gdy Istniał Łansk,pamietam te klimaty zakazane,wielkie stada zwierzyny łownej,gościnność w Sójce.Widziałem piękny dom nad Łyną,ruinę mostu,resztki młyna,a potem została tam gościnna stodoła,gdzie spało się z dziewczyną,pamiętam opuszczoną Leśniczówkę Jełgun,odnalazłem też ruinę  F Gelguhen(Leśniczówka Muchorowo-Jełgun)Zwiedzanie domku myśliwskiego gdy był zakazany-zobacz książkę pana Białkowskiego-Łansk wzdłużie Imperium&#039;&#039;str25.Lasy Ramuckie to wspaniałe miejsca wyprawcze no i odkrywcze,min wyprawa z byłego Hotelu Myśliwskiego nad Jez Łanskim-Obecnie gościnny Hotel Cyranka,z werandą obiadową z wspaniałym widokiem na jezioro,stąd rowerem (mają wypożyczalnie)wyruszyłem odnaleźć ruinę byłej Leśniczówki Dzieżgunkę.w pobliżu dawnego traktu wzdłuż jeziora,to dobre na biegowe narty trasa,odnalazłem uroczą polankę na wypoczynek,wiele mam tam wspomnień,zabawnych,i miłych. nie miałem kłopotów z ochroną,kiedyś już głęboką nocą miałem przygodę  z kamiennym gnomem myśląc że to duch puszczy chciałem go przelecieć,ale to był kamień i został guz na głowie,idąc oszołomiony,przez las najechała ochrona widząc jak mam obity czerep postanowili mnie podwieś do Olsztyna No ale mnie wzieło na wspomnienia Soory.Ja na począdku stycznia miałem zimową w rejon Naterek wyprawę,Jako Regionalista muszę ciągle poznawać coś nowego odkrywczego,odnalazłem tajemniczy pomnik w lesie koło PKP Naterki,oraz poznałem Sophienhof,zrobiłem zimowe zdjęcia Zofijówki.Teraz czekam na wiosenne wyprawy piesze i nowe odkrycia.Chce ponownie zawitać na jełgun i odkryć pomnik koło Ustrycha.Może wybralibyśmy śnię wspólnie? Pozrawiam.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Piotrze,nazywam się Zenon-Krzysztof.mam 55 lat,od lat 70 ,wędrowałem po Lasach Ramuckich,Gdy Istniał Łansk,pamietam te klimaty zakazane,wielkie stada zwierzyny łownej,gościnność w Sójce.Widziałem piękny dom nad Łyną,ruinę mostu,resztki młyna,a potem została tam gościnna stodoła,gdzie spało się z dziewczyną,pamiętam opuszczoną Leśniczówkę Jełgun,odnalazłem też ruinę  F Gelguhen(Leśniczówka Muchorowo-Jełgun)Zwiedzanie domku myśliwskiego gdy był zakazany-zobacz książkę pana Białkowskiego-Łansk wzdłużie Imperium&#8217;&#8217;str25.Lasy Ramuckie to wspaniałe miejsca wyprawcze no i odkrywcze,min wyprawa z byłego Hotelu Myśliwskiego nad Jez Łanskim-Obecnie gościnny Hotel Cyranka,z werandą obiadową z wspaniałym widokiem na jezioro,stąd rowerem (mają wypożyczalnie)wyruszyłem odnaleźć ruinę byłej Leśniczówki Dzieżgunkę.w pobliżu dawnego traktu wzdłuż jeziora,to dobre na biegowe narty trasa,odnalazłem uroczą polankę na wypoczynek,wiele mam tam wspomnień,zabawnych,i miłych. nie miałem kłopotów z ochroną,kiedyś już głęboką nocą miałem przygodę  z kamiennym gnomem myśląc że to duch puszczy chciałem go przelecieć,ale to był kamień i został guz na głowie,idąc oszołomiony,przez las najechała ochrona widząc jak mam obity czerep postanowili mnie podwieś do Olsztyna No ale mnie wzieło na wspomnienia Soory.Ja na począdku stycznia miałem zimową w rejon Naterek wyprawę,Jako Regionalista muszę ciągle poznawać coś nowego odkrywczego,odnalazłem tajemniczy pomnik w lesie koło PKP Naterki,oraz poznałem Sophienhof,zrobiłem zimowe zdjęcia Zofijówki.Teraz czekam na wiosenne wyprawy piesze i nowe odkrycia.Chce ponownie zawitać na jełgun i odkryć pomnik koło Ustrycha.Może wybralibyśmy śnię wspólnie? Pozrawiam.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Na południe i północ wzdłuż Łyny, którego autorem jest Piotr Celiński</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2009/07/16/na-poludnie-i-polnoc-wzdluz-lyny/comment-page-1/#comment-5683</link> <dc:creator>Piotr Celiński</dc:creator> <pubDate>Tue, 05 Jan 2010 21:50:01 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=793#comment-5683</guid> <description>Cieszę się, że mogłem rozbawić, panie Janie Kowalski. Pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu, wszak (jeszcze) panuje u nas wolność myśli i częściowo słowa. Zabijanie dla przyjemności, a z tym, w przypadku myśliwych mamy do czynienia (w zdecydowanej większości przypadków), jest dla mnie niezrozumiałe. Polecam choćby książkę &quot;Farba znaczy krew&quot; Zenona Kruczyńskiego traktującą na ten temat.
Ja z kolei mogę pogratulować szybkiego rozpoznania &quot;zieloności&quot; w głowie. Myślę, że dobrze mi z tym ;).
Szkoda mi też, że ślad zostawiony przez pana prowadzi donikąd. Fajnie jest niepodpisywać się pod swoimi myślami, nieprawdaż?
Również pozdrawiam i dziękuję za uznanie.
PC</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się, że mogłem rozbawić, panie Janie Kowalski. Pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu, wszak (jeszcze) panuje u nas wolność myśli i częściowo słowa. Zabijanie dla przyjemności, a z tym, w przypadku myśliwych mamy do czynienia (w zdecydowanej większości przypadków), jest dla mnie niezrozumiałe. Polecam choćby książkę &#8220;Farba znaczy krew&#8221; Zenona Kruczyńskiego traktującą na ten temat.<br
/> Ja z kolei mogę pogratulować szybkiego rozpoznania &#8220;zieloności&#8221; w głowie. Myślę, że dobrze mi z tym ;).<br
/> Szkoda mi też, że ślad zostawiony przez pana prowadzi donikąd. Fajnie jest niepodpisywać się pod swoimi myślami, nieprawdaż?<br
/> Również pozdrawiam i dziękuję za uznanie.<br
/> PC</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Na południe i północ wzdłuż Łyny, którego autorem jest Jan Kowalski</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2009/07/16/na-poludnie-i-polnoc-wzdluz-lyny/comment-page-1/#comment-5682</link> <dc:creator>Jan Kowalski</dc:creator> <pubDate>Tue, 05 Jan 2010 18:19:43 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=793#comment-5682</guid> <description>Chociaż wcale nie jestem myśliwym, rozśmieszył mnie fragment im poświęcony. &quot;Przykre i żenujące&quot; jest takie &quot;świętofranciszkowe&quot; podejście do przyrody i jej ochrony. Żeby kogoś oceniać i opluwać, najpierw trzeba mieć trochę wiedzy na temat współczesnej gospodarki populacjami zwierzyny. Nie żyjemy już w prastarych borach i pierwotnych puszczach, więc podejście do przyrody też trzeba trochę uaktualnić. Bycie ekologiem nie powinno być jednoznaczne z &quot;zielonością&quot; w głowie.
Gratuluję zdolności szybkiego odróżniania samców od samic w stadzie dzików.
Aha, i jeszcze więcej miłości do kaczek, jak na ekologa przystało.Poza tym artykulik turystyczny w miarę interesujący.
Pozdrawiam</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż wcale nie jestem myśliwym, rozśmieszył mnie fragment im poświęcony. &#8220;Przykre i żenujące&#8221; jest takie &#8220;świętofranciszkowe&#8221; podejście do przyrody i jej ochrony. Żeby kogoś oceniać i opluwać, najpierw trzeba mieć trochę wiedzy na temat współczesnej gospodarki populacjami zwierzyny. Nie żyjemy już w prastarych borach i pierwotnych puszczach, więc podejście do przyrody też trzeba trochę uaktualnić. Bycie ekologiem nie powinno być jednoznaczne z &#8220;zielonością&#8221; w głowie.<br
/> Gratuluję zdolności szybkiego odróżniania samców od samic w stadzie dzików.<br
/> Aha, i jeszcze więcej miłości do kaczek, jak na ekologa przystało.</p><p>Poza tym artykulik turystyczny w miarę interesujący.<br
/> Pozdrawiam</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Warszawa &#8211; Saariselkä, którego autorem jest Piotr Celiński</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2009/03/28/warszawa-saariselka/comment-page-1/#comment-5681</link> <dc:creator>Piotr Celiński</dc:creator> <pubDate>Fri, 01 Jan 2010 18:54:41 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=456#comment-5681</guid> <description>Mieszkałem gdzie indziej, w jednym z hoteli, już nie pamiętam jego nazwy. A zdjęcie przedstawia jeden z charakterystycznych dla miasteczka domków. A co do zgiełku - w sezonie jest tam naprawdę sporo ludzi, którzy przyjechali, aby pobiegać na nartach. Ale wystarczy oddalić się trochę od miasta i już rzeczywiście jest spokój.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkałem gdzie indziej, w jednym z hoteli, już nie pamiętam jego nazwy. A zdjęcie przedstawia jeden z charakterystycznych dla miasteczka domków. A co do zgiełku &#8211; w sezonie jest tam naprawdę sporo ludzi, którzy przyjechali, aby pobiegać na nartach. Ale wystarczy oddalić się trochę od miasta i już rzeczywiście jest spokój.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Warszawa &#8211; Saariselkä, którego autorem jest piotr</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2009/03/28/warszawa-saariselka/comment-page-1/#comment-5679</link> <dc:creator>piotr</dc:creator> <pubDate>Fri, 01 Jan 2010 11:25:01 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=456#comment-5679</guid> <description>byłem w saariselce, i jezeli jest to domek na zdjeciu w którym Pan był to bylismy na tej samej uliczce :) my mieszkalismy w takim domku blizniaku Kiela.
A Saariselka to naprawde koniec swiata, jak ktos chce odpocząc od ludzi, zgiełku to polecam,</description> <content:encoded><![CDATA[<p>byłem w saariselce, i jezeli jest to domek na zdjeciu w którym Pan był to bylismy na tej samej uliczce :) my mieszkalismy w takim domku blizniaku Kiela.<br
/> A Saariselka to naprawde koniec swiata, jak ktos chce odpocząc od ludzi, zgiełku to polecam,</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Krejwiany, Ejszeryszki, Maszutkinie&#8230;, którego autorem jest stach P</title><link>http://www.piotrcelinski.info/2009/08/19/krejwiany-ejszeryszki-maszutkinie/comment-page-1/#comment-4969</link> <dc:creator>stach P</dc:creator> <pubDate>Fri, 02 Oct 2009 18:17:42 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/?p=951#comment-4969</guid> <description>gratuluje Pani Gosiu 100 km!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jeszcze ponoć trochę więcej</description> <content:encoded><![CDATA[<p>gratuluje Pani Gosiu 100 km!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jeszcze ponoć trochę więcej</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Skomentuj Kanał Ostródzko &#8211; Elbląski, którego autorem jest Krystyna Jasińska</title><link>http://www.piotrcelinski.info/zdjecia/kanal-ostrodzko-elblaski/comment-page-1/#comment-4856</link> <dc:creator>Krystyna Jasińska</dc:creator> <pubDate>Sun, 27 Sep 2009 09:20:05 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.piotrcelinski.info/zdjecia/kanal-ostrodzko-elblaski/#comment-4856</guid> <description>Piękne galerie,a w nich wspaniałe zdjęcia.GRATULUJĘ.Dziękuję,że dzięki Panu mogłam odwiedzić i poznać różne wspaniałe zakątki tego świata.
Pozdrawiam serdecznie z okolic pięknego miejsca,które równie cudownie uwiecznił Pan na fotografii...pozdrawiam  z okolic Kanału Ostródzko-Elbląskiego.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Piękne galerie,a w nich wspaniałe zdjęcia.GRATULUJĘ.Dziękuję,że dzięki Panu mogłam odwiedzić i poznać różne wspaniałe zakątki tego świata.<br
/> Pozdrawiam serdecznie z okolic pięknego miejsca,które równie cudownie uwiecznił Pan na fotografii&#8230;pozdrawiam  z okolic Kanału Ostródzko-Elbląskiego.</p> ]]></content:encoded> </item> </channel> </rss>
<!-- Served from: v009192.home.net.pl @ 2010-03-14 04:45:59 by W3 Total Cache -->